6 lip 2015

Lato z Ingrid Cosmetics

Ingrid Cosmetics




Za sprawą Agnieszki mam możliwość przetestować dwa produkty Ingrid Cosmetics.

 

Podkład ideaLUMI Nude INGRID


Opis producenta

Podkład rozświetlający IdealLumi Nude to innowacyjny produkt, który nadaje cerze zdrowy blask tuszując przy tym oznaki zmęczenia. Nowoczesny składnik Luminescine optycznie spłyca zmarszczki odbijając światło nadając skórze młodzieńczego wyglądu i promienności. Naturalna betaina zawarta w składzie stymuluje produkcję kolagenu utrzymując odpowiednie nawilżenie skóry. Działa również fotoochronnie. Kwas hialuronowy o trzech masach cząsteczkowych głęboko i intensywnie nawilża, nadając skórze sprężystości i elastyczności. Witamina E eliminuje wolne rodniki. Obecny w podkładzie filtr SPF 10 chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.
Sposób użycia: aplikować na twarz pędzlem, palcami lub gąbeczką rozpoczynając od środkowej części twarzy.
Waga / pojemność: 
30 ml


 Moje wrażenia
Dla mnie zdecydowanie jest to kosmetyk "z górnej półki" za to w bardzo przyzwoitej cenie. Bardzo dobrze się wchłania, stapia się ze skórą, kryje naczynka i dobrze rozświetla skórę. Nadaje jej młodzieńczy wygląd, nie daje efektu maski. Efekt odświeżenia długo się utrzymuje. Dobrze sprawdza się nawet przy mojej, dość suchej skórze. Nie powoduje u mnie złuszczania się i uczucia naciągnięcia skóry. Jest wydajny, wystarczy niewielka ilość, żeby ładnie pokryć skórę twarzy.

 

 

Matujący preparat nawierzchniowy INGRID

Opis producenta
Profesjonalny preparat nawierzchniowy Mega Matt z serii Ideal Nail Care Definition INGRID zapewnia absolutnie matowe wykończenie manicure już w kilka sekund. Szybkoschnąca formuła nowej generacji doskonale utwardza płytkę paznokcia, dzięki czemu jest ona odporna na uszkodzenia. Top coat jest transparentny dlatego bez obaw można stosować go z ulubionym kolorem lakieru lub bezpośrednio na płytkę paznokci, uzyskując oryginalny efekt zamrożenia.
Waga / pojemność: 
7 ml
Moje wrażenia
Początkowo sceptycznie podchodziłam do "zmatowiacza" jednak gdy, go użyłam szybko zmieniłam zdanie. Produkt jest świetny. Użyłam go na mój "wakacyjny" szybkoschnący różowy lakier, który dosłownie doprowadzał mnie do szału prędkością odpryskiwania i ścierania się z końcówek. W zasadzie już następnego dnia, nim jeszcze zdążyłam cokolwiek zrobić miałam starte końcówki, a tu szok, nie dość, że fajnie wygląda to jeszcze super się trzyma. Umyłam tonę garów, ukąpałam dwie potffforry i siebie, przeprałam, a on nadal się trzyma!!! Ma u mnie ogromnego, mega plusa, za sam efekt ochrony lakieru. Do tego mat, który robi na prawdę fajne wrażenie.
Produkt na 5+.



28 maj 2015

NaroDove Piekno


Pewnie większość z was słyszała już o akcji NaroDove Piękno organizowanej prze Dove, która ruszyła 11 maja. Ma ona na celu przełamać stereotyp postrzegania kobiet a także podnieść samoakceptację Polek.

Marka Dove działa w ten sposób już od 2012 roku i dzielnie wpiera kobiety normalnych rozmiarów i sprawia by czuły się piękne.Aż 94 % Polek zapytanych czy czuje się piękne odpowiedziało, że raczej nie. Wynik dość przerażający ale z jednej strony rozumiem bo sama się tak czuję i chciałabym to zmienić.

Jednak marka Dove wychodzi na przeciw stereotypom i promuje to co w nas piękne czyli naturalność i to co bardzo ważne a my  zapominamy o tym, że każda z nas jest na swój sposób piękna
Jak wiemy nikt nie jest idealny a to co serwują nam media z każdej strony piękne szczupłe i w pełnym makijażu kobiety sprawia, że wątpimy w siebie i zatracamy zdolność realnego patrzenia na wygląd.Zapominamy, że my tez jesteśmy piękne ale żeby ktoś mógł w to uwierzyć my same najpierw musimy to zrobić i stanąć przed lustrem i powiedzieć do siebie "Jestem piękna, bo..."

Pokażmy innym, że jesteśmy piękne i przyłączmy się do akcji wchodząc na stronę NaroDove Piękno  klikając jestem piękna i tym samym wyrazić poparcie dla akcji.
Można również zaprojektować koszulkę  ze swoim manifestem i wziąć udział w losowaniu 85 koszulek dziennie z waszymi manifestami. 



Dodatkowym plusem akcji jest  Pani Dorota Wellman , która jest Ambasadorka Kampanii
  NaroDove Piękno. Osobiście ją uwielbiam i podziwiam bo chciałabym się czuć tak dobrze w swoim ciele jak ona.





"Nie warto porównywać się do kogoś. Gwiazdy na okładce wygładzonej i wyszczuplonej przez grafików. Do zawsze idealnej, pięknie ubranej i umalowanej pani z telewizji. Nie każda z nas musi być modelką i mieć idealne 90/60/90. Spójrzmy na siebie życzliwym okiem. Znajdźmy dobre strony, zobaczmy w sobie dobre i piękne cechy. Poznajmy swoją wartość. 

Pokochaj siebie. Przecież jesteś dla siebie najbliższym człowiekiem. Patrz na świat optymistycznie. Ciesz się każdą chwilą. Czarną kawą o poranku, ramionami mężczyzny, w których można utonąć i schować nos. Kwiatami na stole. Sukcesem w pracy i rysunkiem dziecka. Słonecznym dniem, przeczytaną książką, rozmową z przyjaciółmi, nowo zdobytą umiejętnością. Nowym słówkiem z angielskiego. Bierz to życie w ramiona i przytulaj mocno. "

Tym bardziej was zachęcam do wzięcia udziału w tej jakże ważnej i potrzebnej dla nas kobiet nieidealnych rozmiarów i kształtów do tego by powiedzieć zarówno sobie jak i otoczeniu Jestem Piękna. Mam nadzieję, że następnym razem dużo więcej kobiet powie, że czują się piękne nie zależnie od wieku czy kilogramów. Nie zapominajmy, że piękno zewnętrzne przemija a wewnętrzne rozkwita :)












Podpis

17 mar 2015

By w domu pachniało

Są takie miejsca gdy wchodzisz i wiesz,że jest to miejsce stworzone z miłością i pasją.
Dzięki uprzejmości właścicieli pani Katarzyny i Pana Macieja miałam możliwość gościć razem z kilkoma blogerkami w ich sklepie Zapach domu .
Jest to sklep który znajduje się na Kazimierzu przy ulicy Miodowej 33 w Krakowie. Powstał ona jak mówiła Pani Katarzyna z miłości do świec zapachowych i powiem wam widać to w każdym detalu i na każdym kroku w sklepie. 
W sklepie znajdziemy świece zapachowe Yankee Candle oraz Kringle Candle, cieszące oko kominki, świeczniki i także kosmetyki naturalne w pięknych kolorowych zestawach.

Zresztą zobaczcie jak sklep wygląda w środku.














Zdjęcia pochodzą z blogów


Podpis

21 lut 2015

Soraya Lactissima dla aktywnych


Przedstawiam Wam dziś, super płyn do higieny intymnej




Od producenta:
Specjalistyczna formuła przetestowana przez zawodowe sportsmenki:
  • Dzięki fizjologicznemu pH wzmacnia barierę ochronną i zmniejsza ryzyko infekcji
  • zawiera kwas mlekowy, wspomagający odbudowę naturalnej flory bakteryjnej miejsc intymnych oraz undecylenian, który hamuje rozwój mikroorganizmów
  • zawiera prebiotyk (inuline) stymulujący rozwój naturalnej "dobrej" mikroflory bakteryjnej okolic intymnych
  • Bardzo łagodnie myje i pielęgnuje 
  • nie zawiera mydła i SLES i barwników
  • hipoalergiczna kompozycja zapachowa
Bezpieczeństwo:
  • Bezpieczeństwo potwierdzone w badaniach na kobietach aktywnych pod nadzorem lekarzy Ginekologa, Dermatologa i Alergologa
  • Przebadany na osobach ze skórą wrażliwą i alergiczną
  • fizjologiczne pH przyjazne dla okolic intymnych
Potwierdzona skuteczność:
  • Zapewnia poczucie czystości i świeżości przez 12 h.
  • Przywraca komfort w miejscach narażonych na otarcia i mikrourazy
  • Neutralizuje nieprzyjemne zapachy
  • Łagodzi uczucie dyskomfortu, świądu i pieczenia
  • Łagodzi podrażnienia
  • Działa przeciwbakteryjnie i redukuje liczbę drobnoustrojów chorobotwórczych odpowiedziałnych za zakażenie okolic intymnych.
                              To wszystko jest napisane z tyłu butelki i ja się zgadzam z tym w 100% :)

Zapach ma rewelacyjny, świeży i obłędny.
Konsystencja żelowa w kontakcie z woda zmienia się w delikatna piankę.
Jest wydajny, bo nie trzeba go dużo użyć, aby uzyskać efekt świeżości i czystości na bardzo długo.
Nie podrażnia, nie powoduje swędzenia ani innych reakcji alergicznych zgodnie z obietnicą producenta.


Jest zamknięty w butelce z pompką, która dozuje idealna porcję płynu. 
Szata graficzna bardzo mi się podoba, jest czytelna i jak dla mnie krzyczy z półki weź mnie kup :D 


Zakochałam się i będziemy się częściej widywać!! 
Tym bardziej że cenę też ma atrakcyjną 
12 zł.za 300 ml