Gdy dziecko ma problemy ze skórą bardzo ważny jest dobór odpowiednich kosmetyków. Moje obie córki mają wymagającą skórę starsza Michasia ma suchą z tendencją do alergii a młodsza Antosia ma atopowe zapalenie skóry więc tym bardziej zwracam uwagę na kosmetyki jakich używam do kąpieli. Dzięki firmie Skarb Matki miałam możliwość przetestować 2 produkty do kąpieli:
1.Płyn do kąpieli z oliwką dla niemowląt i dzieci
Wskazania: delikatne oczyszczenie, nawilżenie i natłuszczenie skóry.
Działanie: delikatne mycie, natłuszczenie i nawilżenie skóry.
Stosowanie: do codziennej kąpieli.
Delikatny płyn do kąpieli dla niemowląt i dzieci można stosować już po ukończeniu pierwszego miesiąca życia. Dobrane ze szczególną starannością, wysokiej jakości składniki zapewniają komfort i bezpieczeństwo każdej kąpieli. Oliwką lekko natłuszcza i tworzy cieniutką warstwę ochronną, a wyciąg z rumianku łagodzi i pielęgnuje skórę dziecka. Płyn nie powoduje łzawienia oczu i jest polecany dla dzieci o skórze skłonnej do alergii.
Stosowanie: Niewielką ilość płynu wlać do wanienki, a następnie nalać odpowiednią ilość wody. Płyn można stosować również jako mydło w płynie.
*nie zawiera barwników mydła
*kompozycja zapachowa nie zawiera alergenów
*nie powoduje łzawienia oczu
*dla dzieci ze skłonnością do alergii
*lekko nawilża i natłuszcza
Przebadany klinicznie i dermatologicznie
Wyrób posiada pozytywną ocenę Kliniki Pediatrii i Alergologii Instytutu "Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka"
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulphate and Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Cocamidopropylamine Oxide Cocamide Dea, Mineral Oil, Chamomile Extract, Parfum, Parabens, Citric Acid.
Pojemność: 250 ml.
Moja opinia:
Płyn miło mnie zaskoczył poradził sobie ze suchą skórą u Michasi u Antosi niestety na azs niewiele pomógł. Zapach ma delikatny nie drażniący ja wyczuwam oliwkę tak delikatnie. Kosmetyk po dodaniu do wody sprawia, że staje się lekko mleczna. Skóra po kąpieli jest nawilżona i natłuszczona. Niestety u Antosi nawilżenie jest krótkotrwałe i niewiele pomaga.U Michaliny pomógł przy zwalczeniu alergii, która się pojawia niestety raz na jakiś czas. Płyn nie wywołuje alergii ani łzawienia oczu.
2. Emulinka
Wskazania: Do kąpieli dla noworodków, niemowląt i dzieci.
Działanie:
*delikatnie myje
*skutecznie nawilża, natłuszcza i łagodzi podrażnienia.
*wspomaga leczenie problemów skórnych związanych z jej suchością i świądem np. atopowego zapalenia skóry (AZS), wyprysku skórnego czy też łuszczycy.
*tworzy ochronną warstwę na powierzchni skóry
*nie zawiera alergenów i konserwantów
Stosowanie: Do wanienki napełnionej wodą należy wlać ok. 5-10 ml (w opakowaniu jest dołączona miarka) i równomiernie rozprowadzić. Kąpiel powinna trwać nie dłużej niż 10 minut a temperatura wody nie powinna przekraczać 36 stopni, gdyż w wyższej temperaturze słabną właściwości natłuszczające preparatu. W sytuacji braku możliwości kąpieli, Emulinkę można stosować bezpośrednio na zwilżoną skórę. Wtedy preparat nie wymaga spłukiwania wodą.
Skład: parafina 65 %.
Pojemność: 250 ml
Moja opinia:
Emulinka jest bezbarwna ale dodana do wody zmienia jej kolor na mlecznobiały.Załączona do opakowania miarka ułatwia dozowanie bo emulinka jest dość rzadka i wylewa się jej sporo. Butelka ma zamykanie na zatrzask i nie ma problemu z otwieraniem i zamykaniem. Ciekawa szata graficzna na pewno rzuca się w oczy i wyróżnia się wśród innych. Jako mama dzieci z problemami skórnymi pokładałam w niej nadzieje niestety zawiodłam się. Starsza córka ma ciut mniej wymagającą skórę niż młodsza u niej produkt poradził sobie jako tako. Owszem po kąpieli skóra była przez moment nawilżona ale po chwili znów można czuć było szorstkość. Jeżeli chodzi o Antosie tu kompletna klapa :( nie poradził sobie z plamami, które wyszły na pośladkach i nawet miałam wrażenie że po kąpieli w emulince były zaognione. Niestety zalecana ilość 10 ml to zbyt mała na nasze potrzeby mimo zwiększenia dawki skutek ten sam nie wiele pomogło.
Wydaje mi się,że ten produkt jest raczej na pielęgnację dla dzieciaczka który nie ma większych problemów ze skórą w przypadku dość suchej skóry i azs na dłuższą metę się nie sprawdza.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarb matki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarb matki. Pokaż wszystkie posty
15 sie 2013
1 maj 2013
Bakteriom mówimy nie
Testujemy 2 rodzaje żeli antybakteryjnych jeden ze Skarbu Matki a drugi OsmozaCare. Zaczął się sezon spacerowy u nas na dobre a dziewczyny wiadomo pobrudzić się lubią a same mokre chusteczki nie wystarczą.
Dodatkową atrakcją opakowania jest sprawiający trójwymiarowe wrażenie rysunek dna morskiego. Zaciekawi każde dziecko a rodzicom łatwiej będzie umyć małe i ruchliwe rączki.
Skład:
Ethyl Alcohol Denat., Aqua, Glycerin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Carbomer, Parfum, Didecyldimethylammoniumchloride.
Działanie:
Nasza opinia:
Żel jest w lekkiej plastikowej butelce o pojemności 80 ml, ozdobionej rysunkiem dna morskiego. Zamknięcie jest wygodne bo otwieramy jednym palcem i spokojnie możemy też tak zamknąć, nie ma obawy że może się otworzyć samo w torebce gdyż zamknięcie trzymam mocno. Żel jest przeźroczysty, gęsty i dość wydajny, nie potrzeba dać dużo by wyczyścić ręce. Po nałożeniu na ręce czuć zapach alkoholu i przez jakiś czas utrzymuje się na dłoniach i znika, pozostawiając dobrze nawilżone ręce. Dużym plusem jest to, że szybko się wchłania i nie zastawia żadnego nie miłego uczucia. Dziewczyny bardzo polubiły stosowanie żelu i chętnie go stosują. Nam bardzo przydał się w czasie pobytu w szpitalu gdzie jak wiadomo skupisko bakterii ogromne.
Żel do mycia rąk Skarb Matki
Firma MacKar istnieje już na Polskim rynku od 60 lat.Najlepsze w tym jest to, że to firma rodzinna a takie to chyba rzadkość na rynku. teraz prowadzi je II i III pokolenie. Jak widać można prowadzić rodzinnie biznes da się :). Zresztą na stronie można przeczytać wywiady i dowiedzieć się o rodzinnie.
Opis producenta:
Żel do mycia rąk Skarb Matki to prosta i skuteczna formuła ułatwiająca utrzymanie higieny skóry rąk w trudnych warunkach. Dzięki zawartości etanolu i substancji bakteriobójczej zabija prawie 100 % * bakterii takich jak : E. coli (pałeczki okrężnicy), S. aureus ( gronkowca złocistego) oraz wiele innych groźnych bakterii tlenowych i wirusów. Forma żelu sprawia, że preparat bardzo łatwo rozprowadza się, wchłania i jednocześnie usuwa widoczny brud . Nie pozostawia uczucia lepkości. Dodatek estrów kokosowych gliceryny natłuszcza, nawilża i wygładza delikatną skórę rąk. Po zastosowaniu żelu ręce są równie czyste jak i wypielęgnowane.
Żel sprawdzi się zarówno w podróży , na spacerze jak w domu np. po zwykłych czynności higienicznych /wizyta w toalecie, zmiana pieluszek/. Wygodne, małe opakowanie zmieści się w każdej kosmetyczce, w małej kieszonce dziecka i w ciasnym schowku samochodowym.Dodatkową atrakcją opakowania jest sprawiający trójwymiarowe wrażenie rysunek dna morskiego. Zaciekawi każde dziecko a rodzicom łatwiej będzie umyć małe i ruchliwe rączki.
Skład:
Ethyl Alcohol Denat., Aqua, Glycerin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Carbomer, Parfum, Didecyldimethylammoniumchloride.
Działanie:
- usuwa 100% bakterii
- usuwa widoczny brud z powierzchni rąk
- szybko wysycha
- po zastosowaniu dłonie nie lepią się
- delikatnie nawilża
Nasza opinia:
Żel jest w lekkiej plastikowej butelce o pojemności 80 ml, ozdobionej rysunkiem dna morskiego. Zamknięcie jest wygodne bo otwieramy jednym palcem i spokojnie możemy też tak zamknąć, nie ma obawy że może się otworzyć samo w torebce gdyż zamknięcie trzymam mocno. Żel jest przeźroczysty, gęsty i dość wydajny, nie potrzeba dać dużo by wyczyścić ręce. Po nałożeniu na ręce czuć zapach alkoholu i przez jakiś czas utrzymuje się na dłoniach i znika, pozostawiając dobrze nawilżone ręce. Dużym plusem jest to, że szybko się wchłania i nie zastawia żadnego nie miłego uczucia. Dziewczyny bardzo polubiły stosowanie żelu i chętnie go stosują. Nam bardzo przydał się w czasie pobytu w szpitalu gdzie jak wiadomo skupisko bakterii ogromne.
Antybakteryjny żel do rąk OsmozaCare
Opis producenta:
Dezynfekuje dłonie, oczyszcza je i nadaje im świeżości. Nie ma nic lepszego, gdy chce się mieć czyste ręce, a w pobliżu nie ma wody ani mydła. Wtedy wystarczy nałożyć na dłonie niewielką ilość żelu, dokładnie go rozprowadzić i pozostawić do wyschnięcia. Naturalny ekstrakt z grejpfruta wzmacnia działanie antybakteryjne.
Środki ostrożności:
Stosować tylko na zdrową skórę. Produkt łatwopalny. W razie kontaktu z oczami przemyć wodą. W przypadku spożycia natychmiast skontaktować się z lekarzem i pokazać mu etykietę produktu. Przechowywać w miejscu niedostępnym dla dzieci. Dzieci w wieku powyżej 3 lat mogą stosować produkt wyłącznie pod nadzorem osób dorosłych. Przechowywać w temperaturze 0°C-35°C. Nie przechowywać produktu w miejscu bezpośrednio wystawionym na działanie promieni słonecznych i wysokich temperatur.
Skład:
alkohol CAS 64-17-5 (60% m/m), Isopropyl alcohol CAS 67-63-0 (15% m/m), Glycerin, Grapefruit extract.
Działanie:
- usuwa 99,9% bakterii
- działa grzybobójczo
- zwalcza wirusy
Nasza opinia:
Żel jest w lekkiej plastikowej butelce o pojemności 100 ml. Zamknięcie jest wygodne bo otwieramy jednym palcem i spokojnie możemy też tak zamknąć, nie ma obawy że może się otworzyć samo w torebce gdyż zamknięcie trzymam mocno. Żel jest przeźroczysty, gęsty i dość wydajny, nie potrzeba dać dużo by wyczyścić ręce. Podobnie jak w przypadku poprzednika po nałożeniu na ręce czuć zapach alkoholu ale po chwili zapach znika i czuć zapach grejpfruta. Po aplikacji mamy uczucie świeżości, żel szybko się wchłania i nie pozostawia nie przyjemnego odczucia. Żel również dobrze spisał się w szpitalu gdyż szpitalne żele antybakteryjne strasznie wysuszają skórę dłoni.
Oba żele bardzo dobrze się spisały i oba dobrze tolerowane były przez córki. Z czystym sercem polecam oba :)
17 sty 2013
kremy na zimę
Akurat tak się zdarzyło, że testujemy 2 kremy na zimę dla dzieci powyżej 6 m-ca
1. Krem z filtrem UV na zimę Skarb Matki
2. Krem ochronny na wiatr i mróz SPF 20 Emolium (dzięki portalowi Kosmeland.pl)
Pierwszy z kremów pochodzi ze współpracy ze Skarbem Matki. Firma MacKar istnieje już na Polskim rynku od 60 lat.Najlepsze w tym jest to, że to firma rodzinna a takie to chyba rzadkość na rynku. teraz prowadzi je II i III pokolenie. Jak widać można prowadzić rodzinnie biznes da się :). Zresztą na stronie można przeczytać wywiady i dowiedzieć się o rodzinnie.
Drugi krem jest firmy Emolium, która nastawiona jest na zapobieganie problemom, ze skórą suchą, podrażnioną i atopową.Pewnie większość z was zna ją z emolientów, ja również i zaskoczona byłam że mają w swojej ofercie taka nowość jak krem na zimę.
Krem z filtrem UV na zimę Skarb Matki testuje Michasia, no i przetestowałam ja żeby wiedzieć jak działa i czy się sprawdza.
Jak zapewnia producent krem:
chroni skórę twarzy przed promieniowaniem słonecznym UV
idealny w czasie mroźnych dni
zawiera witaminę E
jest wodoodporny
lekko natłuszcza i pielęgnuje
Skład:
Aqua, Paraffinum Liquidum, Polydecene, Titanium Dioxide, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerine, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Isostearyl Neopentanoate, Microcrystalline Wax, Magnesium Sulfate, Hydrogenated Castor Oil, Polygliceryl-4 Isostearate, Trimethoxycaprylysilane, Tocopheryl Aceate, DMDM Hydantoin, Parfum.
Nasza opinia:
Krem całkiem nieźle się rozprowadza choć zdarza się, że zostawia białe ślady. Faktycznie chroni skórę przed warunkami zimowymi, ja nie czułam mrozu na twarzy po posmarowaniu kremem.Skóra nie robi się czerwona jak w przypadku gdy nie jest użyty krem.Nie ma problemu z dozowaniem ponieważ krem jest w tubie i wyciskamy odpowiednią ilość. Na opakowaniu jest pingwinek więc to też ma wpływ na używanie bo Michasia przed wyjściem upomina się o posmarowanie kremem z pingwinkiem bo to jej krem.
Cena jest przystępna i to też jest na plus dla tego produktu.
Drugi krem to krem ochronny na wiatr i mróz SPF 20 Emolium.
Nasza opinia:
Krem bardzo dobrze rozprowadza się po twarzy nie zostawia tłustego filtru. Jest to ważne bo Antosia nie przepada za smarowaniem twarzy i albo ucieka albo chowa buzie. Tubka sprawia, że dozowanie kremu jest bezproblemowe i łatwo wycisnąć odpowiednia ilość.Krem dobrze chroni skórę przed mrozem oraz wiatrem nie czuć w ogóle ich oddziaływania. Produkt emolium jest chyba jedynym emolientem na zimę z takim wysokim filtrem, dodatkowym plusem jest to że skierowany jest do dzieci z AZS.Gdy krem się wchłonie skóra pozostaje gładka i nawilżona.Jedyne co może odstraszyć to cena ok 30 zł za tubkę, jednak ja znalazłam aptekę gdzie krem w promocji kosztuje tyle co standardowe kremy.
1. Krem z filtrem UV na zimę Skarb Matki
2. Krem ochronny na wiatr i mróz SPF 20 Emolium (dzięki portalowi Kosmeland.pl)
Pierwszy z kremów pochodzi ze współpracy ze Skarbem Matki. Firma MacKar istnieje już na Polskim rynku od 60 lat.Najlepsze w tym jest to, że to firma rodzinna a takie to chyba rzadkość na rynku. teraz prowadzi je II i III pokolenie. Jak widać można prowadzić rodzinnie biznes da się :). Zresztą na stronie można przeczytać wywiady i dowiedzieć się o rodzinnie.
Drugi krem jest firmy Emolium, która nastawiona jest na zapobieganie problemom, ze skórą suchą, podrażnioną i atopową.Pewnie większość z was zna ją z emolientów, ja również i zaskoczona byłam że mają w swojej ofercie taka nowość jak krem na zimę.
Krem z filtrem UV na zimę Skarb Matki testuje Michasia, no i przetestowałam ja żeby wiedzieć jak działa i czy się sprawdza.
Jak zapewnia producent krem:
chroni skórę twarzy przed promieniowaniem słonecznym UV
idealny w czasie mroźnych dni
zawiera witaminę E
jest wodoodporny
lekko natłuszcza i pielęgnuje
Skład:
Aqua, Paraffinum Liquidum, Polydecene, Titanium Dioxide, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerine, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Isostearyl Neopentanoate, Microcrystalline Wax, Magnesium Sulfate, Hydrogenated Castor Oil, Polygliceryl-4 Isostearate, Trimethoxycaprylysilane, Tocopheryl Aceate, DMDM Hydantoin, Parfum.
Nasza opinia:
Krem całkiem nieźle się rozprowadza choć zdarza się, że zostawia białe ślady. Faktycznie chroni skórę przed warunkami zimowymi, ja nie czułam mrozu na twarzy po posmarowaniu kremem.Skóra nie robi się czerwona jak w przypadku gdy nie jest użyty krem.Nie ma problemu z dozowaniem ponieważ krem jest w tubie i wyciskamy odpowiednią ilość. Na opakowaniu jest pingwinek więc to też ma wpływ na używanie bo Michasia przed wyjściem upomina się o posmarowanie kremem z pingwinkiem bo to jej krem.
Cena jest przystępna i to też jest na plus dla tego produktu.
Drugi krem to krem ochronny na wiatr i mróz SPF 20 Emolium.
Jak zapewnia producent krem :
skutecznie i długo trwale chroni skórę przed czynnikami zwenętrznymi
nawilża
natłuszcza
odżywia
łagodzi świąd i podrażnienia.
Główne składniki aktywne Kremu na wiatr i mróz SPF 20 Emolium:
- Olej macadamia - doskonale natłuszcza, zmiękcza i uelastycznia skórę. Dostarcza niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) i fosfolipidy;
- Trójglicerydy oleju z kukurydzy - działają przeciwświądowo i łagodzą podrażnienia;
- Hialuronian sodu - zapewnia prawidłowe uwodnienie substancji międzykomórkowej. Odtwarza optymalne środowisko fizjologiczne, sprzyjając mnożeniu się i migracji fibroblastów oraz wtórnej syntezie kolagenu i innych składników macierzy pozakomórkowej. Długotrwale zatrzymuje wodę w skórze;
- Urea (mocznik) - naturalny składnik czynnika nawilżającego (NMF), który chroni skórę przed nadmierną utratą wody, urazami mechanicznymi i wnikaniem szkodliwych substancji do organizmu;
- Masło Shea - natłuszcza i wygładza, a także łagodzi podrażnienia i przywraca elastyczność naskórka;
- Trójglicerydy kwasów tłuszczowych: kaprylowego i kaprynowego - uzupełniają niedobory lipidów w cemencie międzykomórkowym, natłuszczają skórę i ograniczają transepidermalną utratę wody, zmniejszają ryzyko penetracji szkodliwych czynników zewnętrznych w głąb skóry.
Info www.kosmeland.pl
skład :
aqua, c12-15 alkyl benzoate, caprylic/capric triglyceride, ethylhexyl methoxycinnamate, glycerin, octocrylene, polyglyceryl-4 isostearate, ceryl peg/ppg-10/1 dimethicone, hexyl laurate, urea, butyl methoxydibenzoylmethane, paraffinum liquidum, microcrystalline wax, hydrogenated castor oil, macadamia ternifolia seed oil, hydrogeneted stearyl olive esters, sodium chloride, zea mays oil, butyrospermum parkii (shea butter), sodium hyaluronate, phenylpropanol, propylene glycol, methylisothiazolinone, disodium edta, peg-8, tocopherol, ascorbic acid, ascorbyl palimitate, parfum
Nasza opinia:
Krem bardzo dobrze rozprowadza się po twarzy nie zostawia tłustego filtru. Jest to ważne bo Antosia nie przepada za smarowaniem twarzy i albo ucieka albo chowa buzie. Tubka sprawia, że dozowanie kremu jest bezproblemowe i łatwo wycisnąć odpowiednia ilość.Krem dobrze chroni skórę przed mrozem oraz wiatrem nie czuć w ogóle ich oddziaływania. Produkt emolium jest chyba jedynym emolientem na zimę z takim wysokim filtrem, dodatkowym plusem jest to że skierowany jest do dzieci z AZS.Gdy krem się wchłonie skóra pozostaje gładka i nawilżona.Jedyne co może odstraszyć to cena ok 30 zł za tubkę, jednak ja znalazłam aptekę gdzie krem w promocji kosztuje tyle co standardowe kremy.
28 lis 2012
Skarb Matki
Dzięki współpracy z firmą Skarb Matki dostałam 3 kosmetyki do przetestowania.
Skarb Matki jest firmą rodzinną istnieje już od ponad 60 lat,obecnie jest prowadzona prze II i II pokolenie. produkują kosmetyki dla dzieci i niemowląt pod marka Skarb Matki, kosmetyki dla przedszkolaków pod marką Skarb Matki FUN oraz kosmetyki dla kobiet w ciąży o młodych mam Skarb Matki Femina.
Dostała w swojej paczce:
Krem z filtrem UV na zimę
Płyn do kąpieli z oliwką
Żel do mycia rąk
Skarb Matki jest firmą rodzinną istnieje już od ponad 60 lat,obecnie jest prowadzona prze II i II pokolenie. produkują kosmetyki dla dzieci i niemowląt pod marka Skarb Matki, kosmetyki dla przedszkolaków pod marką Skarb Matki FUN oraz kosmetyki dla kobiet w ciąży o młodych mam Skarb Matki Femina.
Dostała w swojej paczce:
Krem z filtrem UV na zimę
Płyn do kąpieli z oliwką
Żel do mycia rąk
Subskrybuj:
Posty (Atom)










